Dwa śluby kościelne tych samych nowożeńców

Miejsce na opisy ciekawych przypadków, historii, zdarzeń, na które trafiliście we własnych poszukiwaniach

Moderatorzy: wojciechz, Moderatorzy

Regulamin forum
+5 Temat, +1 Post
Awatar użytkownika

Autor tematu
wuja
Moderator
Posty: 255
Rejestracja: 18 kwie 2008, 15:30
Punkty posiadane: Locked
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował/a: 12 razy
Podziękowano: 16 razy
Kontaktowanie:

Dwa śluby kościelne tych samych nowożeńców

Postautor: wuja » 08 lut 2017, 19:16

Witam.
Różne cuda w księgach widziałem ale z czymś takim spotykam się po raz pierwszy.
W kościele parafialnym w Kraszewicach, 3.02.1897 r., tutejsza parafianka Józefa Sowizdrzał bierze ślub z Józefem Trzcińskim z parafii Wojków.
Rodzina tegoż mieszka w Słomkowie, parafia Wróblew. Prawdopodobnie nowożeńcy zamieszkali po ślubie w tymże Słomkowie bo w listopadzie tego samego roku rodzi się tam ich córka, ale zostaje zarejestrowana w parafii Wróblew jako dziecko nieślubne :!: :?:
Trzy miesiące później, czyli rok po pierwszym ślubie, 20.02.1898 r. biorą ponownie ślub kościelny :!: :?: , tym razem w parafii Wróblew. W akcie małżeństwa jest też wpisana adnotacja o uznaniu przez nowożeńców wspomnianego dziecka jako prawowite.
Czy istnieje jakieś sensowne wytłumaczenie czegoś takiego?
Pozdrawiam, Wojtek
-------------------------
https://wojciechgracz.pl
Taki już los poszukiwaczy, zanim się znajdzie grudkę złota, trzeba przesiać tony piasku.

Awatar użytkownika

Bozenna
Młodszy Pomocnik
Posty: 1462
Rejestracja: 10 kwie 2008, 23:41
Punkty posiadane: Locked
Lokalizacja: Fleurines Francja
Podziękował/a: 151 razy
Podziękowano: 205 razy

Re: Dwa śluby kościelne tych samych nowożeńców

Postautor: Bozenna » 08 lut 2017, 19:54

Dzien dobry,
To chyba sa homonimy?
Wstaw te akty. Przeczytamy. Pomyslimy.
Pozdrawiam,
Bozenna
"moja bieda" - Księgi metrykalne 4-ego Pułku Strzelców Pieszych 1820 -1832, Twierdza Zamość, kapelan Kajetan Strasz - gdzie ?

Awatar użytkownika

Autor tematu
wuja
Moderator
Posty: 255
Rejestracja: 18 kwie 2008, 15:30
Punkty posiadane: Locked
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował/a: 12 razy
Podziękowano: 16 razy
Kontaktowanie:

Re: Dwa śluby kościelne tych samych nowożeńców

Postautor: wuja » 08 lut 2017, 20:07

Dzień dobry.
Na własne potrzeby tłumaczyłem sobie już tysiące aktów ale tu zwątpiłem i poprosiłem biegłych w języku rosyjskim o tłumaczenie tych dwóch aktów. Tutaj są odnośniki do oryginałów i tłumaczenia
/edit/
Jeszcze akt urodzenia wspomnianego dziecka Akt nr 113, Stanisława
Pozdrawiam, Wojtek
-------------------------
https://wojciechgracz.pl
Taki już los poszukiwaczy, zanim się znajdzie grudkę złota, trzeba przesiać tony piasku.


Małecki
Młodszy Pomocnik
Posty: 1187
Rejestracja: 11 kwie 2008, 09:51
Punkty posiadane: Locked
Lokalizacja: Poniec
Podziękował/a: 9 razy
Podziękowano: 108 razy

Re: Dwa śluby kościelne tych samych nowożeńców

Postautor: Małecki » 09 lut 2017, 08:04

Nie mam doświadczenia z rosyjskimi ASC więc nie wiem co napisano w akcie urodzenia dziecka, ale na podstawie doświadczeń z aktami kościelnymi łacińskimi do głowy przychodzi mi jedno wyjaśnienie:

W kilka miesięcy po ślubie wykryto wadę konsensu małżeńskiego lub przeszkodę rozrywającą. Sprawę zgłoszono do konsystorza. W międzyczasie rodzi się dziecko, oczywiście wobec w/w faktu nieślubne. Mijają dwa miesiące, doczekali się wreszcie zgody czy dyspensy (pewnie od pokrewieństwa), biorą więc ślub 20 II z dyspensą od zapowiedzi (bo 23 II Popielec), i jak to bywa przy ponawianiu przysięgi małżeńskiej, legitymizują dziecko spłodzone w nieważnym małżeństwie.
Bartek

Awatar użytkownika

Autor tematu
wuja
Moderator
Posty: 255
Rejestracja: 18 kwie 2008, 15:30
Punkty posiadane: Locked
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował/a: 12 razy
Podziękowano: 16 razy
Kontaktowanie:

Re: Dwa śluby kościelne tych samych nowożeńców

Postautor: wuja » 12 lut 2017, 13:50

Hmmm... A czy w takim przypadku konsystorz nie powinien zażądać zamieszczenia na pierwszym akcie stosownej adnotacji o nieważności tego małżeństwa?
Pokrewieństwo nowożeńców raczej nie wchodzi w rachubę.
Na akcie urodzenia dziecka nie ma nic szczególnego. Standard: akuszerka, świadkowie, niezamężna matka, rodzice chrzestni.
Pozdrawiam, Wojtek
-------------------------
https://wojciechgracz.pl
Taki już los poszukiwaczy, zanim się znajdzie grudkę złota, trzeba przesiać tony piasku.


Małecki
Młodszy Pomocnik
Posty: 1187
Rejestracja: 11 kwie 2008, 09:51
Punkty posiadane: Locked
Lokalizacja: Poniec
Podziękował/a: 9 razy
Podziękowano: 108 razy

Re: Dwa śluby kościelne tych samych nowożeńców

Postautor: Małecki » 12 lut 2017, 16:38

W XIX wieku nie spotkałem adnotacji w takich przypadkach. Może dekret "Ne Temere" z 1907 r. coś zmienił w tej sprawie.
Bartek


Wróć do „Ciekawe przypadki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość