Maszyna do szycia

Wątki o pozostałościach historycznych - dawne sprzęty, pamiątki, bibeloty itp.

Moderator: Moderatorzy


ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika

AUTOR TEMATU
Truskava
Posty: 17
Rejestracja: pn paź 01, 2012 2:15 am
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował/a: 5 razy
Kontakt:

Maszyna do szycia

Post autor: Truskava » pn paź 01, 2012 4:38 pm

Witam serdecznie :)

To mój pierwszy post na tym forum... Swoich przodków poszukuję dopiero od kilku miesięcy, ale już efekty bywają zaskakujące!
Dowiedziałam się na przykład, że moja prababcia, Józia, pracowała jako krawcowa u Hersego w Warszawie. Tam poznała Zosię - swoją najlepszą przyjaciółkę. Ok. 1914 roku, w tajemnicy przed rodziną postanowiły wyjechać razem do Petersburga, gdzie przez kilka lat szyły wspaniałe kreacje, między innymi dla dzieci cara Mikołaja.
Później nadeszły ciężkie czasy i postanowiły wrócić do Polski. Nie było to łatwe - długo nie mogły dostać przepustek i ostatecznie uciekały koleją, schowane w drewnianej skrzyni na wagonie z węglem. Ale udało się, dojechały do celu. Mało tego, kilka miesięcy później zostały szwagierkami!

Podobno w tamtych czasach każda szanująca się krawcowa musiała mieć własną maszynę do szycia i wygląda na to, że bardzo o nie dbały... Jedna maszyna, ta na której szyła Józia, stoi teraz u mojej cioci, a druga, w pełni sprawna, pracuje u mojego wuja - syna Zosi.

Żeby dodać całej historii odrobiny pikanterii - wuj przez całe życie był przekonany, że ma u siebie maszynę Józi i, że będę chciała mu ją zabrać. Nawet nie wiecie jaką radość sprawiłam mu informacją, że to maszyna Zosi i nikt nie będzie mu jej zabierał, bo "naszą" mamy u siebie :)

Maszyna Zosi:


Obie maszyny będą lada moment obchodziły swoje 100 urodziny :)
Pozdrawiam,
Agata
(prawdopodobnie pierwsza w rodzinie od 1818, albo nawet i dłużej...)
Po Tacie Koczewska, po Mężu Żmudzińska, szukam jednych i drugich, a także:
Wardeinów, Mazurów, Szewczyków, Podbielskich, Bieleckich, Klepackich i kilku innych...

Awatar użytkownika

beata bistram
Posty: 1006
Rejestracja: ndz cze 27, 2010 11:28 am
Lokalizacja: Wejherowo, Lübeck
Podziękował/a: 90 razy
Podziękowano: 183 razy

Re: Maszyna do szycia

Post autor: beata bistram » pn paź 01, 2012 6:11 pm

Witaj na forum :-)
piekna historia,
moja babcia tez miala taka maszyne, ale moi rodzice malo przywiazywali uwagi do " pamiatek" rodzinnych maszyna - komus tam podarowana, zdjecia listy itd- niestety, chyba poszly na rozpalke do kominka , bo ostaly sie jedynie dwa albumy oprawione w skore ... :-/
pozdrawiam Beata

Awatar użytkownika

zetka
Posty: 1269
Rejestracja: czw lis 06, 2008 11:00 am
Podziękował/a: 151 razy
Podziękowano: 28 razy
Kontakt:

Re: Maszyna do szycia

Post autor: zetka » wt paź 02, 2012 10:43 am

To przykre przypadki kiedy pamiątki lądują w koszu albo w piecu.
Maszyny są piękne u mojej teściowej też stoi stara singerka na szczęście nikt jej nigdzie nie oddaje :)
Pozdrawiam Żaneta
Indeksuję Bejsce, Kazimierzę Wielką i Małą -pomogę odnaleźć przodków w tych parafiach
Szukam ślubu Andrzeja Otwinowskiego z Marianną Ekielman
mój blog http://korzenieprzodkow.blogspot.com/

Awatar użytkownika

gosiaczek51
Posty: 712
Rejestracja: wt sty 20, 2009 2:19 pm
Lokalizacja: Olsztyn
Podziękował/a: 43 razy
Podziękowano: 168 razy

Re: Maszyna do szycia

Post autor: gosiaczek51 » wt paź 02, 2012 12:12 pm

Od czasu, kiedy pamiętam, to "Singer" maszyna zawsze była w naszym domu, moja Kochana Mamcia szyła na niej wszystko i cieniutki tiul i teczki do szkoły ze skóry dla mnie i mojej siostry , kiedy weszły w życie maszyny elektryczne, to i Mama się skusiła na "nowoczesność", ale nigdy już ona nie była taka, jak ta stara poniemiecka znaleziona na śmietniku, bo pamiętam, jak Tata opowiadał, że cały korpus maszyny znalazł na śmietniku /był to 1946 rok/, a resztę, czyli "nogi" też gdzieś znalazł i dopasował, ot, takie to były czasy, żal. bo Mama tę maszynę oddała dobrej przyjaciółce, ale przyjaciółka też już nie żyje, więc, nie sądzę, że spotkało ją lepsze życie, jak na śmietniku :(
Pozdrawiam Gosia
Poszukuję:
Częścik, Gorczyca, Jurkowski, Lipka, Kalinowski, Malinowski, Miecznikowski, Stepnowski -
Krasnosielc, Gąsewo, Chojnowo i okolice;
Bażyk, Betlej, Kwaśniowski, Maziarz, Rączka, Stasiowski, Waśko, Wnęk, Urban-
Jasło i okolice;

Awatar użytkownika

zetka
Posty: 1269
Rejestracja: czw lis 06, 2008 11:00 am
Podziękował/a: 151 razy
Podziękowano: 28 razy
Kontakt:

Re: Maszyna do szycia

Post autor: zetka » wt paź 02, 2012 12:41 pm

Mój mąż znalazł przepiękne "nogi" Sing -erki właśnie na złomie teraz zdobią mój pokój :)
Pozdrawiam Żaneta
Indeksuję Bejsce, Kazimierzę Wielką i Małą -pomogę odnaleźć przodków w tych parafiach
Szukam ślubu Andrzeja Otwinowskiego z Marianną Ekielman
mój blog http://korzenieprzodkow.blogspot.com/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pamiątki”